Zakończyła się rywalizacja w Mistrzostwach Europy klasy 49er.

Zajęliśmy czwarte miejsce w klasyfikacji europejskiej, a siódme wśród załóg z całego świata. Zwycięzcami regat zostali zawodnicy z Nowej Zelandii Peter Burling & Blair Tuke, zaś złoty medal Mistrzostw Europy wywalczyła hiszpańska załoga Diego Botin & Iago Lopez Marra

Były to wyczerpujące regaty. Sześć dni rywalizacji, w pięknych żeglarskich warunkach. Komisja sędziowska zrealizowała dziewiętnaście z dwudziestu planowanych wyścigów.  Z rundy eliminacyjnej wyszliśmy na dziewiątym miejscu. Finały zakończyliśmy na pozycji siódmej, w Wyścigu Medalowym metę również przecięliśmy jako siódma załoga.

Podstawowym, a zarazem najważniejszym celem w tym roku, są dla nas przygotowania do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro i wszelkie nasze działania są podporządkowane tej imprezie sportowej. Dwa tygodnie marca spędziliśmy na Zatoce Guanabara, by lepiej poznać olimpijskie akweny oraz by móc przetestować kadłuby i maszty brane pod uwagę na start w Rio. Testowanie akwenu olimpijskiego wiązało się z rezygnacją ze startu w Pucharze Księżniczki Sofii odbywającego się corocznie na Majorce.

Jakie były nasze założenia względem mistrzostwa w Barcelonie? Łódka, na której wystartowaliśmy w Barcelonie, po raz pierwszy dotknęła wodę na cztery dni przed startem. Był to bardzo krótki czas, by optymalnie zestroić (dostroić?) nowy kadłub z nowymi żaglami i masztem. Przez kwalifikacje, z wyścigu na wyścig dopracowywaliśmy ustawienie, by generować jak najlepszą prędkość. Do finałów weszliśmy z dziewiątego miejsca, z przyzwoitą prędkością, pozwalającą walczyć o czołowe miejsca. Całokształt regat oceniamy jako bardzo dobry. Byliśmy bardzo blisko obrony zeszłorocznego brązowego medalu. Pomimo czwartego miejsca, do Gdańska wracamy zadowoleni, z poczuciem dobrze wykonanej pracy.

Przed nami starty w dwóch przystankach Pucharu Świata. Pierwszy z nich to francuskie Hyeres ( 25.04 – 01.05.2016 ), a kolejny na akwenie poprzednich Igrzysk Olimpijskich w Weymouth, w Anglii ( 6 – 2.06.2016). Poza regatami w Europie, dwukrotnie polecimy do Brazylii na ciąg dalszy testów i przygotowań u wybrzeży Rio de Janeiro. Pomiędzy podróżami planujemy serie treningowe na Zatoce Gdańskiej, gdzie od lat skutecznie podnosimy swoje umiejętności. Poza żeglowaniem będzie można nas spotkać na siłowni w klinice Rehasport oraz na podjazdach pętli rekreacyjnej Reja w Sopocie.

Po cichu liczymy na to, że w ostatni weekend maja spotkamy się z żeglarzami rywalizującymi w Żeglarskim Pucharze Trójmiasta. Dokładna data to 27 – 29 maja. A główną bazą w tym roku będzie Marina Gdańsk.

Zapraszamy również na regaty 49er Grand Prix, które od kilku lat rozgrywane są tuż przy plaży miejskiej w Gdyni. Jest to najlepsza okazja, by na żywo zobaczyć naszą klasę 49er w akcji.

Dziękujemy instytucjom i sponsorom wspierającym nasze przygotowania olimpijskie. Szczególne podziękowania dla Ministerstwa Sportu i Turystyki, Polskiego Związku Żeglarskiego, Miasta Gdańsk oraz firmy ENERGA i sklepu SAILOVNIA.pl